2008-02-04

Papuga, papuga....




Kiedyś się Pola dowie, że to nie fraszka igraszka, lecz ciężki brzuch do noszenia :)

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Szalona Polka :)
Ewcia, ty to jednak kokietka jesteś. Narzekałaś, żeś gruba, a tymczasem wyglądasz kwitnąco. Ciąża ci służy, bez dwóch zdań.

Buźka. olla