








Sam udał się do Piasek, gdzie juz znajomi czekali z butelkami z bursztynami. Pola pierwszego dnia mimo kiepskiej pogody nad wode się wyrwała. Dla nijej jak widac rozmiar nie stanowi problemu, morze czy malborska fontanna.... Byle mokro i chlapało :)A po południu do zamczyska sie udali, Pola komnaty schodziła i nawet miejsca zakazane zobaczyła.
3 komentarze:
I agree with you about these. Well someday Ill create a blog to compete you! lolz.
Gomen kudasai.
Kawaii... <3
Prześlij komentarz