

















Powiem wam, że Pola rośnie. I to w takim tempie, że boję się coś przeoczyć. Jak spoglądam na imprezę urodzinową Izy w lipcu to widzę małego szkraba, który dopiero uczył się raczkować. A tu - już daje się powozić, dyskutuje z kuzynami i damą do całowania się staje. No i sorry, pierwszą spineczkę na głowie ma.












































